Opłaty notarialne – kalkulatory i nie tylko

Jeśli chcesz kupić mieszkania, działki lub domu to kalkulator opłat notarialnych jest do tego pomocnym narzędziem. Na podstawie ceny nieruchomości wyliczy wysokość taksy, VAT, opłatę za wpis do księgi wieczystej oraz część należną agencji nieruchomości.

Przykładowy cennik opłat notariusza (zgodny z Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości)

Kalkulator pozwala samodzielnie obliczyć opłaty, jakie należy ponieść kupując mieszkanie lub dom. Do obliczenia opłaty notarialnej konieczne jest podanie ceny nieruchomości  oraz prowizję agencji nieruchomości. Po wpisaniu obydwu wartości kalkulator obliczy podatek od czynności cywilnoprawnych, taksę notarialną, VAT, opłatę za wpis do księgi, kwotę dla agencji. Dodatkowo podsumowana zostanie kwota wszystkich opłat dodatkowych.

Trzeba pamiętać, że notarjuszw pewnych przypadkach może obniżyć opłatę lub strona czynności notarialnej może być zwolniona z opłat notarialnych.

Kalkulator gazetaprawna.pl

Kalkulator kalkulatornotarialny.pl

Kalkulator gofin.pl

Kalkulator eurolocum.pl

Notariusz nie zawsze równy sędziemu

Notariusz nie może posiadać udziałów w spółce ale sędzia może

Sąd Najwyższy po kilkunastu latach dyskusji i sporów prawnych przesądził, że notariusze nie mają prawa włączać się w działalność spółek kapitałowych. Ograniczoną liczbę akcji mogą posiadać jednak sędziowie i prokuratorzy. Nic nie stoi również na przeszkodzie, by mieli je politycy. Notariusze jednak nie mogą. Z jakiej przyczyny?

„Zakazy ustanowione w art. 19 prawa o notariacie mają przecież, m.in., zapobiegać uwikłaniom notariusza w sytuacje, które mogą stwarzać pokusę nadużywania funkcji, a jednocześnie chronić zaufanie publiczne, jakie ustawodawca łączy z wykonywaniem funkcji notariusza. Nie można natomiast mieć wątpliwości, że fakt zainteresowania materialnego wynikami gospodarczymi spółkistanowić może niewątpliwie silną pokusę podjęcia działań co najmniej stronniczych” – mówi uzasadnienie sędziów.

tłumaczenia

Sąd Najwyższy podkreślił, że niedopuszczalne jest posiadanie jakichkolwiek udziałów i akcji z powodu zaufania, które obywatele powinni mieć do notariuszy.

Z drugiej strony na początku roku w jednym z projektów ustawy o Sądzie Najwyższym znalazł się zapis zabraniający sędziom pobierania dywidend od posiadanych akcji. Bo sędziowie – zgodnie z art. 86 par. 3 pkt 4 ustawy o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 23 ze zm.) – mogą posiadać udziały lub akcje, o ile ich walory nie przekraczają 10 proc. kapitału zakładowego lub ogółu akcji.

Sędziowie natychmiast zaprotestowali, a pomysł skrytykował m.in. Sąd Najwyższy. Przekonywano, że przyjęcie założenia, że sędzia z powodu posiadania kilku akcji mógłby działać nieetycznie, jest obrazą dla środowiska sędziowskiego. Ustawodawca szybko z pomysłu się wycofał. Podwójne standardy widać gołym okiem. Nic dziwnego, że reforma sądów przechodzi z tak dużą krytyką u sędziów.

Dlaczego posiadanie przez sędziów walorów w spółkach kapitałowych nie jest zagrożeniem dla ich obiektywizmu, a przez notariuszy już tak? To trudne pytanie, może kolejne lata przyniosą na nie odpowiedź 🙂

Więcej informacji na ten temat na stronie:  https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1123290,notariusze-z-zakazem-posiadania-udzialow-i-akcji.html

A może by tak  wprowadzić wprowadzić sprawdzone wzorce wyboru sądów rodem ze Stanów Zjednoczonych. Tam większość sędziów jest wybierana w powszechnych wyborach tak jak politycy.