Przy warszawskich cenach 2% podatku od czynności cywilnoprawnych to często kilkanaście–kilkadziesiąt tysięcy złotych. Od września 2023 r. kupujący swoje pierwsze mieszkanie z rynku wtórnego mogą tego podatku w ogóle nie zapłacić — ale warunki zwolnienia są zaskakująco łatwe do niechcącego złamania.
Komu przysługuje zwolnienie?
Osobie fizycznej kupującej mieszkanie stanowiące odrębną nieruchomość, dom jednorodzinny albo spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu — pod warunkiem, że wcześniej żadne z tych praw jej nie przysługiwało. Szczegółowe warunki, przykłady i orzecznictwo (w tym głośny wyrok NSA III FSK 281/25) zebraliśmy w poradniku: ulga PCC przy pierwszym mieszkaniu — pełne omówienie.
Trzy sytuacje, w których ulga przepada
1. Ułamek mieszkania z darowizny. Jeśli rodzice przepisali Ci kiedyś choćby niewielki udział w lokalu — formalnie „przysługiwało Ci prawo” i zwolnienie może przepaść. Inaczej niż przy spadku: udział odziedziczony, nieprzekraczający połowy, ulgi nie odbiera.
2. Współkupujący bez statusu „pierwszaka”. Gdy mieszkanie kupują dwie osoby, warunki bada się u każdej z nich. Zakup z partnerem, który ma już nieruchomość, wymaga przemyślenia struktury transakcji.
3. Nieruchomość z przeszłości. Dom czy mieszkanie posiadane dawniej — nawet sprzedane lata temu — również zamyka drogę do zwolnienia.
Co sprawdzić przed podpisaniem umowy?
Swoją (i współkupującego) historię własności: darowizny z dzieciństwa, spadki, majątek małżeński. Lepiej wyjaśnić wątpliwości tydzień przed aktem niż tłumaczyć się urzędowi skarbowemu po transakcji.
Jaka jest rola notariusza?
To notariusz jako płatnik pobiera PCC przy akcie — albo stosuje zwolnienie na podstawie Twojego oświadczenia. Dlatego o uldze rozmawia się z notariuszem przed czynnością, a nie po niej; notariusz przy transakcjach nieruchomości wyjaśni, co dokładnie znajdzie się w akcie.
Planujesz zakup pierwszego mieszkania? Zapraszamy do naszej kancelarii — kancelaria przy ul. Chopina — sprawdzimy Twoją sytuację, zanim podpiszesz cokolwiek.







